Soundscape, czyli krajobraz dźwiękowy – czy mamy prawo do własnej przestrzeni akustycznej?

utworzone przez | mar 26, 2021 | Entuzjasta Architektury

Miasta osaczają i przytłaczają. Ruch, zgiełk, hałas. Czujemy, że coś jest nie tak. Nie wiemy co… kupujemy gadżety, suplementy i wszystko, co ma poprawić jakość naszego życia. To jak mówią – woda po kąpieli, bo sami tą jakość obniżamy, a co najgorsze – nie wiadomo kogo za to winić, gdy nasza wiedza i swiadomość na temat tych czynników jest koszmarnie niska. Jednym z istotniejszych elementów uciążliwości w dzisiejszym świecie jest hałas, a o nim nie wiemy nic ponad to, że jest.

I w tym temacie w artykule gościnnym inż. arch. Wiktoria Dziaduła.

Wyobrażając sobie poranny spacer po parku w wyobraźni widzimy wielkie korony drzew, przebijające się przez nie pierwsze promienie słońca i długą ścieżkę prowadzącą w głąb lasu. Jednak to nie wszystko, tym wyobrażeniom także towarzyszą różne dźwięki – szum liści na drzewach, śpiew ptaków. Jakie dźwięki towarzyszą przechodniom na Manhattanie w Nowym Jorku? Z pewnością jest to miejski gwar, zatłoczone ulice pełne rozmów, wszechogarniający warkot silników samochodów. Czy jeśli zamkniemy oczy w konkretnym miejscu na świecie, to czy po samych dźwiękach jesteśmy w stanie odgadnąć gdzie się znajdujemy?

Krajobraz dźwiękowy (eng. soundscape, sound-dźwięk i landscape-krajobraz) 

“pejzaż dźwiękowy (ang. soundscape), czyli środowisko akustyczne pojmowane w kontekście historyczno-socjologicznym oraz estetycznym.[1]” 

Ewolucja dźwięku

Tak jak następowała ewolucja człowieka, następowała także ewolucja dźwięku. Na początku otaczały nas jedynie dźwięki natury, później wraz ze stopniowym rozwojem przemysłu – krajobraz dźwiękowy został zdominowany przez dźwięki związane z działalnością człowieka. Zarówno maszyny, w których hałas jest nieodłączny, jak również media i systemy nagłośnieniowe, które zostały stworzone specjalnie, by emitować dźwięki muzyki i komunikatów, zupełnie odwróciły pierwotny obraz dźwięku który nas otacza. W wiejskich środowiskach te dźwięki były sporadyczne, jednak wraz z rozwojem miast, maszyn, przemysłu, a przede wszystkim komunikacji kołowej/ szynowej/ samolotowej krajobraz został zdominowany przez uciążliwy hałas. Według R. Murray’a Schafera[2], kanadyjskiego kompozytora, badacza pejzażu dźwiękowego, pedagoga muzycznego nastąpiło przejście z  „hi-fi” pejzażu dźwiękowego do „lo-fi”, czyli od świata, w którym pojedynczy dźwięk był wyrazisty i niósł informację o swoim źródle do świata. W obecnym świecie tłok dźwięków odbiera im wszelkie znaczenie i czyni z nich redundantny oraz uciążliwy dla człowieka hałas. Schafer sugerował w licznym publikachach „czyszczenie uszu”, dzięki któremu uzyskaliśmy wrażliwość na dźwięki utraconą w wyniku narastania hałasu.

Współczesne problemy

Ciekawym spojrzeniem na dźwięk w mieście jest problem zanieczyszczenie miasta hałasem. Kiedy dźwięk przestaje być lekkim szumem a zaczyna być hałasem? Człowiek słyszy dźwięki w częstotliwości mieszczącą się w zakresie 16-20 000 Hz (ludzka mowa mieści się w zakresie 500-4000 Hz). Szeptanie to 10 decybeli, mikser 60 dB, gwarna ulica to 90 dB. Problem negatywnych skutków hałasu na zdrowie nie dotyczy tylko ludzi (problemy ze słuchem, problemy ze zdrowiem psychicznym, problemy ze snem, choroby układu krążenia), ale coraz częściej dotyczy środowiska naturalnego. Wzmożony hałas powoduje agresje u zwierząt, a także wpływa na redukcję ich populacji. Na problem zanieczyszczenia hałasem zwróciła uwagę także Unia Europejska wprowadzając dyrektywę poświęcona z jednej strony zanieczyszczeniu powietrza, ale także zanieczyszczenia hałasem. Jak czytamy w dokumentach informacyjnych UE:

Poziomy hałasu w środowisku są coraz wyższe na obszarach miejskich, głównie z powodu coraz większego ruchu na drogach oraz coraz intensywniejszej działalności przemysłowej i rekreacyjnej. Szacuje się, że około 20 % ludności UE jest narażone na poziomy hałasu uznawane za niedopuszczalne. Może mieć to wpływ na jakość życia, a także może prowadzić do znacznego poziomu stresu, zaburzeń snu oraz niekorzystnych skutków dla zdrowia, takich jak choroby układu krążenia. Hałas nie pozostaje również bez wpływu na dziką faunę[3].

Działania nad poprawą jakości akustycznej miast są już w toku, o czym świadczy uchwalona przez Parlament Europejski jedna z Dyrektyw, jak widnieje na stronie PE Osiągnięcia w zwalczaniu zanieczyszczenia hałasem. Tym osiągnięciem ma być między innymi Dyrektywa 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 czerwca 2002 r. odnosząca się do oceny i zarządzania poziomem hałasu w środowisku. W samej treści dyrektywy znajduje się wiele ciekawych zapisów odnoszących się klasyfikacji czym jest hałas i jak go mierzyć. Łącznie z bardzo skomplikowanymi obliczeniami: “wyznaczenia segmentów toru lotu dzielących zakręt na…” (rys. 1)  Cała dyrektywa ma 1028 stron.

Obraz 1. (Dyrektywa 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego…), strona 84

Inne dokumenty dotyczą poziomu dźwięku pojazdów silnikowych, badania hałasu toczenia opony, przepisy dotyczące hałasu powodowanego przez samoloty. Inne wymieniane osiągnięcia to dyrektywy w sprawie interoperacyjności kolei, w technicznej specyfikacji interoperacyjności (TSI), hałasu emitowanego na budowach (np. hałas emitowany przez koparki, ładowarki, spychacze i dźwigi), a także przez łodzie rekreacyjne lub sprzęt do użytku na wolnym powietrzu. Jeszcze inna tyczy się przepisu Rozporządzenia dotyczącego opłat związanych z hałasem. To co jeszcze można wyczytać z oficjalnej strony to, że PE zatwierdził stopniowe wprowadzanie niższych wartości granicznych hałasu w odniesieniu do samochodów osobowych oraz z powodzeniem przeprowadził kampanię na rzecz wprowadzenia etykiet informujących konsumentów o poziomie hałasu, na wzór etykiet wykorzystywanych w istniejących systemach oznaczania efektywności paliwowej, głośności opon i emisji CO2.

Soundscape – jak brzmią miasta?

Ciekawą koncepcję Soundscape przedstawiła Roxanne Layton podczas wystąpienia na TED’x o nazwie “Soundscape: How it Affects Body and Mind”[4].  Roxanne zwraca uwagę jak dźwięk oddziałuje na całe cały ludzki organizm; jest jedynym zmysłem, który cały czas pozostaje w stanie czuwania – pozwala nam przetrwać, reagować na zagrożenia. Można odnieść mylne wrażenie, że intuicje przetrwania naszych przodków nie są nam teraz szczególnie potrzebne. Kiedyś ostrzega przed atakiem groźnego drapieżnika, ale dobry słuch przydaje się także w miejskiej dżungli. Problem dotyczy także elektrycznych samochodów, których silnik jest bardzo cichy i często doprowadza przez to do wypadków. Stąd głosy o to, żeby w Teslach były montowane głośniki imitujące dźwięk silnika. Sytuacja zdaje się być zabawna – z jednej strony narzucana jest redukcja odgłosów z ruchliwych ulic, a w tym samym momencie  niektóre samochody zostają w ten dźwięk specjalnie wyposażone.

Czy cisza jest aż tak niepożądana? Innym przypadkiem jest zastosowanie tzn “tapety muzycznej”, “muzyką tła” (background music) czyli tzw. muzak[5]. Muzak stosowany jest dwojako: jako muzyka zapełniająca ciszę (np. w miejscach pracy, w szpitalach, w hotelach) oraz jako muzyka mająca mobilizować klientów do zakupów (element audiomarketingu). W temacie panuje nawet powiedzenie “I worry that the person who thought up Muzak may be thinking up something else”[6], podkreślające wpływ jaki muzak wywarł przestrzenie i krajobraz dźwięku. W parkach zastosowano muzak, by przepędzić handlarzy narkotyków i swoich klientów. Policja twierdzi, że aktywność handlarzy spadła.[7] Głośniki na zainstalowane na parkingu przed sklepem, odtwarzają tę samą muzykę co wewnątrz sklepu, zapowiadając jaki charakter będzie wewnętrz. Jednak poprzez to działanie przywłaszczają przestrzeń publiczną i zmieniają ją na prywatną, jako część przestrzeni obiektu usługowego. Jonathan Sterne w swoim artykule[8] na temat przestrzeni akustycznej podkreśla, że projektowanie akustyczne ma także wymiar polityczny i etyczny. “Rather, we would expect such a critique to call for better and more egalitarian design. As it is in architecture and urban planning, so it should be in media: technology and design are defining aspects of the human landscape. We need better, more egalitarian forms of urban media design.(…) The design of sound space, like the design of urban space, is at

once a question of sensuous experience and a question of justice.

Projektowanie akustyczne w urbanistyce

Projektowanie akustyczne (soundscape design) jest nową interdyscyplinarną łączącą podejście naukowe (socjologii, antropologii, psychologii i geografii) oraz artystyczne celu wypracowania metod dla polepszenia jakości estetycznej środowiska dźwiękowego.

Praktyczne rozwiązania z zakresu projektowania akustycznego można podzielić na 3 kwestie: konserwację, naprawę oraz właściwe projektowanie.[9]

Konserwacja na celu zachowanie dźwięków charakterystycznych dla danego miejsca (soundmarks). Naprawy polegają na zastępowaniu lub neutralizacji błędów poprzednich projektantów akustycznych. Dźwiękami niepożądanymi są np. nieprzyjemne odgłosy sygnalizacji świetlnej czy głośne klaksony samochodowe. Projektowanie właściwe to wprowadzanie nowych rozwiązań do przestrzeni np. ogrodów brzmieniowych (soniferous garden) czyli miejsc przyjemności akustycznych. Czym w takim razie różni się planowanie od kontroli hałasu? Projektowanie akustyczne następuje w fazie planowania projektu, w przeciwieństwie do kontroli hatasu, która podąża za procesem planowania.[10] W całym procesie projektowania liczy się (według S. Bernata) spójność przekazu wizualnego i dźwiękowego (semantyka), dbałość o estetykę akustyczną, współpraca między planistą, badaczem a mieszkańcem, a cały proces projektowania akustycznego należy zacząć od pytań “Gdzie jestem, co się dzieje, co jeszcze słyszę?”, a następnie wskazaniem jakie cechy można dodać, by wzbogacić krajobraz dźwiękowy. Inną ważną zasadą jest strefowanie. Należy oddzielić dźwięki przyjemne od nieprzyjemnych hałasów. Te pierwsze należy uwydatnić, natomiast drugie eliminować. Dźwięki nie powinny się mieszać. Należy wziąć pod uwagę “kod dźwiękowy” który pozwala na jednoznaczną identyfikację miejsca np. hejnał mariacki i Kraków. Oczywiście przestrzenne planowanie akustyczne musi współistnieć z projektowaniem architektonicznym w przestrzeni, w tym z małą architekturą.

Narzędzia pomocne dla urbanisty

Jeżeli chodzi o ciekawe rozwiązanie, które powstało w odpowiedzi na Dyrektywę PE odnośnie zarządzania hałasem może pochwalić się Kraków. Na stronie Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej w Krakowie została umieszczona mapa 3D, która obrazuję poziom natęzenia hałasu w poszczególnych obszarach, z możliwością wyboru filtrów związanych z komunikacją i przemysłem. W mieście obecnie działa 150 punktów pomiarowych. MSIP Kraków informuje: “Konieczność opracowania strategicznych map akustycznych miast wynika z ustawy Prawo Ochrony Środowiska (tj. z 2018 r., poz. 799, z póź. zm.) oraz Dyrektywy 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady odnoszącej się do oceny i zarządzania poziomem hałasu w środowisku. Art. 118 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska zobowiązuje starostów (Prezydent Miasta Krakowa) do sporządzania mapy

akustycznej w cyklu pięcioletnim.”[11]. Co może okazać się bardzo przydatnym narzędziem analitycznym oraz także lepiej komunikować problem hałasu w mieście.

 Obraz 2.  3D noise map – Kraków

            Innym projekt dotyczących miasta i dźwięku zaproponował Peter Cusack, który zaprosił ludzi do przesyłania nagrań z telefonu z ulubionych miejsc Londynu. Miało to stać w opozycji do publikowania jedynie map hałasu. Projekt “Ulubione dźwięki” pokazuje sympatię ludzi do różnych dźwięków i jak to wpływa na ich doświadczenie miasta. Na stronie internetowej projeku https://www.favouritesounds.org/ można posłuchac nadesane nagrania i na własnej skórze usłyszeć(poczuć?) klimat miasta.

Obraz 3. Projekt The Favorite Sounds

Z podobnych przesłanek powstała także mapa Montrealu. Tworzy swoistą “dźwiękową kapsułę czasu” dla tego miejsca. Niektóre nagrania są sprzed ponad 16 lat – jak wtedy brzmiało to miasto?

            Innym projektem, przydatnym dla urbanistów i projektantów jest Chatty Maps. Ta mapa powstała na podstawie analizy wielkiej ilości danych i połączeniu je w jedną całość. Wyróżniono pięć kategorii: transport, natura, człowiek, muzyka, budowa. Do każdej z nich, korzystając z danych zebranych z mediów społecznościowych specjalny algorytm przypisał  towarzyszące emocje: anger, fear, anticipation, trust, surprise, sadness, joy, and disgust. Tym razem ulice Madrytu, ale na stronie znajduję się kilka lokalizacji.

Obraz 4.  The Chatty map

Podsumowanie

Pojęcie krajobrazu dźwięku wprowadza do projektowania kolejny (trzeci lub nawet czwarty) wymiar, poza fizycznym i wizualnym aspektem. Dźwięk towarzyszy nam wszędzie; nie można się go pozbyć. Spełnia bardzo ważne funkcje (bezpieczeństwo) i ma bezpośredni wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie. Niestety jeszcze rzadko w projektowaniu jest uwzględniany. Zanieczyszczenie hałasem jest bardzo aktualnym tematem, z którym mierzy się coraz więcej dużych miast. Skoro hałas tak źle wpływa na nasze zdrowie to czy jest etyczne, aby przestrzenie publiczne także nim zanieczyszczone? Czy mamy prawo do zdrowia? 

 Poprzez dźwięk można wyznaczyć granice funkcjonalne, łamiąc przy tym bariery przestrzeni publicznych i prywatnych. Można stworzyć zachęcającą lub odstraszającą przestrzeń. Każde miasto brzmi inaczej – dźwięk wpływa na odbiór kulturowo społeczny, identyfikuje przestrzenie, może uwypuklać ich wartości lub niszczyć radość z funkcjonowania w niej. Obecnie temat soundscape jest coraz bardziej popularny, jednak poza niezliczonymi sposobami mierzenia natężenia dźwięku i map akustycznych, należałoby zwrócić także uwagę na “jakość” danych dźwięków. Oraz przede wszystkim edukować i zwracać uwagę na dany problem przyszłych decydentów, projektantów, twórców przestrzeni oraz mieszkańców.

Bibliografia

Strona tytułowa – obraz: https://twitter.com/The_Soundscape/photo

Książki i artykuły naukowe

  • “Urban Media and the Politics of Sound Space” Jonathan Sterne
  • “CAN WE CREATE SPACE BY MEANS OF SOUND? – The Quest for the Spatial Dimension in Audio Arts” Hannes Hölzl
  • “The Soundscape: Our Sonic Environment and the Tuning of the World” R. Murray Schafer
  • “How Pleasant Sounds Promote and Annoying Sounds Impede Health: A Cognitive Approach” Tjeerd C. Andringa* and J. Jolie L. Lanser
  • “Projektowanie akustyczne w planowaniu przestrzennym” Sebastian Bernat
  • ANALIZA MOŻLIWOŚCI REDUKCJI HAŁASU W ŚRODOWISKU MIEJSKIM Arkadiusz BOCZKOWSKI
  • “ Wpływ hałasu na jakość przestrzeni publicznej w mieście “ Szopińska, Kinga ; Rącka, Izabela https://dbc.wroc.pl/dlibra/publication/43578/edition/39200/content
  • “The Soundscape of Modernity: ArchitecturalAcoustics and the Culture of Listening in America” Emily Thompson
  • “The tunning of the world.” Mc Clelland and Stewart, Toronto, Schafer R. M., 1976.

Dokumenty

  • Dyrektywa 2002/49/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 czerwca 2002 r. odnosząca się do oceny i zarządzania poziomem hałasu w środowisku
  • THEMATIC ISSUE: Noise impacts on health Environment https://ec.europa.eu/environment
  • Osha Factsheets – Laboratory Safety Noise https://www.osha.gov/

Strony internetowe (stan na dzień 26.08.2020 r.):


[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekologia_muzyki

[2] https://pl.wikipedia.org/wiki/R._Murray_Schafer

[3] https://swiatoze.pl/zanieczyszczenie-halasem-polsce-europie-narastajacy-problem/

[4] https://www.youtube.com/watch?v=XTm7LVo3LQg

[5] https://pl.wikipedia.org/wiki/Muzak_(muzyka)

[6] Lily Tomlin – https://www.brainyquote.com/quotes/lily_tomlin_131551

[7] Ned and Lucy Howard Zemen, ‘Let’s Split’, Newsweek, 20 August 1990.

[8] Jonathan Sterne – “Urban Media and the Politics of Sound Space”

[9] Schafer R. M., 1976. The tunning of the world. Mc Clelland and Stewart, Toronto.

[10] Sebastian Bernat – “Projektowanie akustyczne w planowaniu przestrzennym”

[11]https://www.krakow.pl/encyklopedia_krakowa/13140,artykul,mapa_akustyczna_miasta_krakowa.html?_ga=2.241269058.1519958143.1596395059-786827218.1596395059

Tomasz Bijok

architekt, programista, fotograf, przedsiębiorca

Jako architekt komputacyjny skupiam się na poprawie komfortu użytkownika w budynku, przy użyciu nowych technologii. Blog jest miejscem, w którym dzieję się z Tobą tym, co sam odkrywam.

Dla mnie to również nowa droga, przejdźmy ją wspólnie.

Polecane

Dobre praktyki w projektowaniu biur

Dobre praktyki w projektowaniu biur

W przeciągu ostatnich 20 lat, biura diametralnie zmieniły rolę, którą odgrywały. Zmieniający się model pracy, cyfryzacji i rosnący wykładnikowo...